28 lutego 2014

#jack strong - czyli ciekawy kawałek historii

Jak już pisałam na moim fanpage, w środę byłam w kinie. Zorganizowała to pani z historii, która bardzo często chodzi na takie filmy. Tytuł filmu to Jack Strong i opowiada o historii pewnego mężczyzny, który nie chce dopuścić do wybuchnięcia kolejnej wojny. Film obrazuje niebezpieczną misję, którą musi wykonać główny bohater. Jednak rosjanie są bliscy odkrycia prawdy o tożsamości szpiega. Wtedy on postanawia uciec z rodziną do Ameryki, co im się ostatecznie udaje.
Nawet mi, osobie nie lubiącej historii, ten film bardzo się spodobał. Polecam go każdemu. Mi ten film dał trochę do myślenia. Bardzo się w niego wczułam.

15 lutego 2014

#stylizacja - buty

Oto obiecana stylizacja z nowymi butami:) Mi się podoba połączenie delikatnej,  dziewczęcej sukienki i wysokich butów z ćwiekami :) Kurtka dość średnia, bo nie zdążyłam kupić sobie lepszej, ale mam nadzieję, że zdjęcia i tak się podobają. Zapomniałam ją odpiąć, ale chyba i tak nie ma tak źle:) Fotografem był mój tata. 

14 lutego 2014

#piepon - współpraca

Pewnie niektórzy już zauważyli,  że oprócz firmy Dolce Pietro na pasku bocznym widnieje też baner firmy Piepon. Jest to druga firma, która ze chciała zawrzeć ze mną współpracę.  Bardzo się cieszę,  gdyż ich projekty są bardzo oryginalne, trafiają w mój gust i mają świetny efekt wizualny, który prezentuje się super. Ich koszulek, poduszek i pościeli napewno nie pomyli się z takimi z normalnego sklepu.
Zapraszam na ich fanpage:
https://m.facebook.com/profile.php?id=387537944716876&refid=18&ref=m_notif&notif_t=group_comment#!/galapiepon
Póki co ich strona jest w trakcie realizacji, ale mam nadzieję,  że zajrzycie chociaż na fanpage. A to kilka zdjęć ich pomysłowych prac :)

13 lutego 2014

#nowości & walentynki

Witajcie kochani :*
Dziś dość dobrze spałam, ale musząc iść do szkoły odrazu odechciało mi się wstawać. Na szczęście dzień minął szybko i świetnie, dostałam 5 z historii (choć sprawdzian pisałam na 4 xd) i 4 z francuskiego. Później wybrałam się z tatą na miasto, gdzie kupiłam w secondhand'zie e fajne rzeczy. Jestem zdania, że nawet w sklepach z odzieżą używaną można trafić na perełki :) Ucieszyła mnie także wiadomość, że paczka z AVON'u dotarła już dziś :) Spodziewajcie się za jakiś czas jakichś stylizacji z nimi :)
Jako iż jutro są walentynki, życzę wszystkim osobom w związkach dużo wytrwałości, fajnego dnia i ogółem szczęścia. Osoby, które jednak nie mają drugiej połówki niech się nie smucą. Życzę wam znalezienia drugiej połówki, odwagi by wyznać uczucia lub po prostu spędzenia miłego dnia, gdyż nie każdy chce być z kimś :) Ja jutrzejszy dzień spędzę z moim chłopakiem z którym jestem już ponad 2 lata :)
Dobrze kochani, ja mykam :* xoxo

11 lutego 2014

#crazy and happy :)

Dzisiejszy dzień był dość zabawny. Cały polski śmiałam się jak głupia z wszystkiego :D Dziś mieliśmy akurat 3 godziny polskiego, jedną normalnie i dwie w zastępstwie. Było dość fajnie, choć myśl, że miałam lekcje do 15 nie była fajna. Moja głupawka trwała w najlepsze aż do ostatniej lekcji. Po szkole zrobiłam zadanie i złożyłam zamówienie w AVON'ie, gdzie jestem konsultantką. Z rzeczy które zamówiłam tylko jedna jest dla mnie, ale póki co niech będzie ona dla was tajemnicą :) Teraz mykam się nauczyć na jutrzejsze kartkówki z biologi i francuskiego :) xoxo kochani :*

10 lutego 2014

#1000 wyświetleń & pierwsza współpraca

Witajcie, chciałabym wam podziękować za to, że tak chętnie odwiedzacie mojego bloga, za prze miłe komentarze i wasze obserwacje, które są dla mnie mega ważne. Bardzo się cieszę,  że mam was, moi kochani, bo to wy mnie motywujecie do działania, do pisania i do tego by dalej prowadzić tego bloga.
1000 wyświetleń to dość sporo, patrząc na to koedy ten blog został założony :) Myślałam, że bedzie gorzej i że mój blog nie przypadnie wam do gustu, ale jak widzę moje obawy były bezpodstawne :) Także jeszcze raz wam dziękuję i mam nadzieję, że będzie was więcej :)
Kolejną ważną chwilą, która dziś się zdarzyła jest moja pierwsza współpraca. Zawarłam ją z firmą Dolce Pietro, która sprzedaje obuwie. Ich obuwie jest ze skóry naturalnej, która według mnie jest bardzo dobrym materiałem do produkcji obuwia. W dodatku jest to polska firma, więc mamy pewność co do pochodzenia produktów. Gorąco polecam :)
Strona: http://sklep.piechurbis.com.pl/index.php
Fanpage: https://m.facebook.com/home.php?refsrc=https%3A%2F%2Fm.facebook.com%2Fcheckpoint%2F&_rdr#!/profile.php?id=341579702628200
Ich obuwie możecie także znaleźć na allegro.
Byłabym wdzięczna za odwiedzanie ich strony i klikanie w baner widoczny na pasku bocznym.

#nivea

Kremy BB są całkiem popularne. Każdy kolejny różni się od poprzedniego. Wiele znanych marek dodało taki krem do swych kolekcji. Ja jestem zdania, że aby znaleźć odpowiedni trzeba wypróbować prawie każdy.  Pierwszy krem BB jaki wpadł w moje ręce był marki Eveline. Kupiłam go, bo moja przyjaciółka go chwaliła i polecała. Niestety dla mojej cery okazał się nieodpowiedni,  gdyż mam dość suchą skórę. Mimo zapewnień na pudełku, mi w ogóle nie nawilżał skóry.  Po tamtym nadszedł czas na kolejny. Tym razem wybrałam markę Nivea. Skusiłam się by go wypróbować, bo od zawsze smarowałam się zwykłym i znanym wszystkim kremem w niebieskim pudełeczku tej firmy :)

06 lutego 2014

#my tattoo

Pewnie nie każdy z was wie, ale posiadam już dwa tatuaże.  Opinie na ich temat są bardzo podzielone. Moja jest taka, że jeśli robi się je z rozumem to są super. Tego posta poświęce na napisanie tego co dla mnie znaczą te moje tatuaże. Tatuaże są bardzo rozpowszechnione i znane chyba wszędzie.  W plemionach mogą być one oznaką przynależności, pozycji. Wśród młodych, jak i starszych ludzi mogą być oznaką buntu i subkultury. Każdy ma własne podejście do tatuaży i swoje osobiste przekonania. Ja uważam, że tatuaże są sztuką, której piękno uwieczniamy na własnym ciele. Są też wyrażeniem emocji i osobowości, a także mogą uwieczniać coś bardzo dla nas ważnego.
Pierwszym tatuażem jest napis Hope. Ma on dla mnie ogromną wartość. Zrobiłam go, gdyż gdyby nie nadzieja na to, że kiedyś będzie lepiej i że coś czego byśmy bardzo chcieli może się stać to nie byłoby życia, szczęścia i czegoś co nas podnosi na duchu.
Drugi tatuaż to ptaki. Dla mnie są oznaką delikatności, wrażliwości, tęsknoty oraz wolności. Zrobiłam je, gdyż poczułam, że są idealnym upamiętnieniem mojej mamy, której już z nami nie ma. Ten tatuaż budzi we mnie wielkie emocje. Tym tatuażem pragnę pokazać to, że chcę dać jej wolność i odciążyć poczucie smutku, że niestety nas opuściła. Ma on także pokazywać moje uwolnienie z poczucia winy i to, że zaczęłam dążyć za marzeniami.Ciężko ubrać w słowa to co oznaczają dla mnie te tatuaże. Mam nadzieję, że zrozumieliście to co chciałam wam napisać. Kocham was, xoxo.

05 lutego 2014

#my day

Jak już zapowiedziałam na Facebooku post z jednego mojego dnia z ferii:) Na szczęście udało mi się i moge nareszcie dodać tego posta.
30.01.14r. - czwartek
Dzień zaczęłam szybkim zbieraniem się na zajęcia wokalne. Niestety troszkę zaspałam, gdyż ostatnio mój budzik czasem odmawia posłuszeństwa. Zrobiłam z Panią Olą rozśpiewkę i zabrałyśmy się do ćwiczenia piosenki, którą będę śpiewać na przesłuchaniu do koncertu walentynkowego. Potem poszłam do swojego chłopaka, bo zaprosił mnie na naleśniki. Po naleśnikach pojechałam do swojej babci, by ją odwiedzić i przy okazji zabrać zszyty plecak, który dzień wcześniej u niej zostawiłam do naprawienia. Gdy wracałam do domu było już dość późno i mroźno, przez co po wejściu do domu wskoczyłam do ciepłego łóżka i odpaliłam facebooka oraz telewizor. Później trochę poćwiczyłam, tak jak każdego dnia tych ferii. Postanowiłam trochę poprawić formę i ciało przed wakacjami. Rok temu byłam w Bułgarii, a w tym roku chcę pojechać do Hiszpanii. Na koniec poszłam spać. Choć dzień był trochę męczący przez ciągły ruch, to całkiem miło było. Czułam się dość dobrze myśląc o tym ile się ruszałam, co pewnie pozwoliło mi spalić zbędne kalorie. Oto kilka zdjęć zrobionych tego dnia. Fotografem był mój chłopak z którym jestem już ponad 2 lata :)
Stylizacja:
Należę do osób, które nie lubią chodzić w ciemnych rzeczach, tymbardziej zimą.  Dlatego, jak widzicie ubrana jestem dość kolorowo :) Moim zdaniem w takich ubraniach w zimę można dodać trochę życia swojej stylizacji i samemu sobie. Mega optymistycznie -według mnie :)
czapka - Magic Box
kurtka - Just Play
spodnie - House
buty - Chiński

01 lutego 2014

#informacja

Witajcie kochani! Mam dla was nieprzyjemną informację. Otóż komputer padł mi już na amen i niestety może to nieco utrudnić mi dodawanie postów. Będę się starać jak najmocniej, by móc normalnie i dość regularnie dodawać posty na bloga. Z góry przepraszam, ale za to zachęcam was do odwiedzenia mojego fanpage'a, twittera i instagrama. Wszystkie odnośniki znajdziecie w prawym górnym rogu bloga :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...