Pewnie nie każdy z was wie, ale posiadam już dwa tatuaże. Opinie na ich temat są bardzo podzielone. Moja jest taka, że jeśli robi się je z rozumem to są super. Tego posta poświęce na napisanie tego co dla mnie znaczą te moje tatuaże. Tatuaże są bardzo rozpowszechnione i znane chyba wszędzie. W plemionach mogą być one oznaką przynależności, pozycji. Wśród młodych, jak i starszych ludzi mogą być oznaką buntu i subkultury. Każdy ma własne podejście do tatuaży i swoje osobiste przekonania. Ja uważam, że tatuaże są sztuką, której piękno uwieczniamy na własnym ciele. Są też wyrażeniem emocji i osobowości, a także mogą uwieczniać coś bardzo dla nas ważnego.
Pierwszym tatuażem jest napis Hope. Ma on dla mnie ogromną wartość. Zrobiłam go, gdyż gdyby nie nadzieja na to, że kiedyś będzie lepiej i że coś czego byśmy bardzo chcieli może się stać to nie byłoby życia, szczęścia i czegoś co nas podnosi na duchu.
Drugi tatuaż to ptaki. Dla mnie są oznaką delikatności, wrażliwości, tęsknoty oraz wolności. Zrobiłam je, gdyż poczułam, że są idealnym upamiętnieniem mojej mamy, której już z nami nie ma. Ten tatuaż budzi we mnie wielkie emocje. Tym tatuażem pragnę pokazać to, że chcę dać jej wolność i odciążyć poczucie smutku, że niestety nas opuściła. Ma on także pokazywać moje uwolnienie z poczucia winy i to, że zaczęłam dążyć za marzeniami.Ciężko ubrać w słowa to co oznaczają dla mnie te tatuaże. Mam nadzieję, że zrozumieliście to co chciałam wam napisać. Kocham was, xoxo.



